Projekt denko nr 1

Evree, Deep Moisture, balsam do ciała, głęboko nawilżający do skóry bardzo suchej i odwodnionej, Avon, Makeup Setting Spray, Utrwalający spray do makijażu,Garnier Essentials, Płyn do demakijażu 2w1,   Evree polimlekowy peeling do twarzy,

Projekt denko, czyli jak zrobić ładne zdjęcia zużytym produktom. U mnie to rzecz niezwykle trudna, ponieważ wyciskam kosmetyk z opakowania do ostatniej kropli. Rozcinam tubki, rozcieńczam szampony, stawiam opakowania do góry dnem i tak dalej, żeby zużyć dany produkt do końca. Niestety w niektórych opakowaniach znaczna część kosmetyku osiada na ściankach i ciężko ją wydobyć. Stosując te "drastyczne" praktyki jestem w stanie wykorzystać kosmetyk w stu procentach. Gorąco polecam Wam ten sposób. Projekt denko ma też dodatkową zaletę w postaci ostatecznych opinii o wykończonych produktach. Jeśli ciekawi Was, co udało mi się ostatnio "zdenkować" to zapraszam do czytania dalszej części wpisu...

Duchesse Intim Waschlotion Sensitive, Duchesse Intim Waschlotion Ultra Sensitive,

Bardzo lubię emulsje do higieny intymnej z Facelle, są to dobrej jakości produkty w dobrej cenie. Bardzo się cieszę, że udało mi się znaleźć na miejscu coś łudząco podobnego czyli Duchesse Intim Waschlotion Sensitive oraz w wersji Ultra Sensitive. Używam tych wariantów zamiennie. Duże opakowanie 300 ml, niska cena, brak intensywnego zapachu i wysoko w składzie kwas mlekowy. Znalazłam je w drogerii Müller.

DONTODENT Mundspülung Zahnfleisch Schutz + Pflege,  alverde 5in1 Mundspülung Nanaminze, Vademecum med Mundwasser-Konzentrat,

 Płyny do higieny jamy ustnej dostępne w DM. Odkąd zaczęłam mieć większe problemy z zębami mądrości zalecono mi, żeby płukać usta po każdym umyciu ich szczoteczką. Teraz nie wyobrażam sobie pominąć tego etapu, a gdy go pominę lub nie mam możliwości przepłukać ust to czuję jakbym nie umyła lub niedokładnie umyła zęby. DONTODENT Mundspülung Zahnfleisch Schutz + Pflege był poprawny ale dla mnie za słodki w smaku. Vademecum med Mundwasser-Konzentrat to alkoholowa płukanka do ust z wyciągami z ziół. Rozcieńczało się ją z wodą według odpowiednich proporcji i po miesiącu użytkowania zauważyłam jej znaczący pływ na kolor moich zębów - na pewno kupię ponownie. Alverde 5in1 Mundspülung Nanaminze. Chciałam przekonać się jak sprawdzi się w tym temacie produkt naturalny. Niestety nie porwał mnie, nie oczyszczał tak dobrze jak na przykład Vademecum. Miał dziwny smak i mocno wyczuwalny był w nim aloes. Raczej Wam nie polecam.

Dove Men+Care żel pod prysznic Clean Comfort, Adidas Hydra Sport żel pod prysznic 3w1,

Na koniec bonus w postaci męskiego denka ;). Założę się, że Wy również dbacie o zaplecze pielęgnacyjne Waszego mężczyzny. Mój ufa mi w tym zakresie bezwarunkowo, a nie zawsze tak było. Adidas Hydra Sport żel pod prysznic 3w1. Takich produktów wielofunkcyjnych dla mężczyzn jest bardzo wiele i o ile ciało i czasem włosy można nim wymyć (na przykład po siłowni) to twarzy raczej nie polecałabym myć takim produktem. Jest to kosmetyk, który zawiera dość agresywne środki myjące i może wysuszać wrażliwą skórę twarzy. Jeśli chodzi o włosy to jeżeli ktoś ma fryzurę na Pazdana to śmiało może codziennie myć nim głowę. Przy dłuższych włosach łatwo o efekt siana. Podsumowując - to produkt typowo do ciała, do włosów jest szampon. Dove Men+Care żel pod prysznic Clean Comfort. Czy tylko ja odniosłam wrażenie, że żele pod prysznic dla mężczyzn są bardzo często nieprzyjemnie, intensywnie pachnące lub mocno oczyszczające? Raczej mało panów używa innych kosmetyków pielęgnacyjnych po wyjściu spod prysznica niż antyperspirant, więc dobrze jest zadbać o skórę już na etapie oczyszczania. Też żel ma gęstszą konsystencję i bardzo przyjemny, delikatny zapach. Jak to żele z Dove - pozostawia skórę miękka i delikatnie nawilżoną. Warto pamiętać, że gładka i zadbana skóra jest pożądaną cechą nie tylko u kobiet ;).

24 komentarze:

  1. Też nie lubiłam tego peeling z Evree... Za to podzielam sympatię do micela Vianka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ten peeling był dziwny, niby zawierał kwas ale też rzadkie drobinki, pozostawiał na skórze jakaś powłoczkę. To nie było to. Micele z Sylveco (Vanek, Biolaven) uwielbiam ;)
      Dziękuję za komentarz ;)

      Usuń
  2. Nigdy nie kupowałam płynów do higieny jamy ustnej z DM. Ciekawe propozycje. Być może przy okazji się skuszę. A ten krem z mocznikiem z Balea mam i go lubię. Fajnie działa.
    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o płyny do płukania ust to wypróbowałam ich już wiele bo bardzo nie lubię Listerine i szukam wciąż czegoś dobrego ;)
      Dziękuję za komentarz ;)

      Usuń
  3. Zdjęcia i tak wyglądają estetycznie :) Ja również rozcinam opakowania i dobieram się do środka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się ze wszystkich sił, żeby nadawały się na bloga ;)
      Czasami gdy rozcinam tubkę jestem w szoku ile produktu zostało wewnątrz i spokojnie ta ilość wystarcza na kilka użyć czy aplikacji. Nie można marnotrawić dobrych rzeczy ;)
      Dziękuje za komentarz ;)

      Usuń
  4. Terra Natura faktycznie brzmi nieźle, nie spotkałam się z nią do tej pory, na pewno przy okazji jakichś zakupów się rozglądnę :) Z kolei krem Vianka miałam i bardzo przyjemnie wspominam. Aż nabrałam ochoty żeby do niego wrócić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A! Zdjęcia prezentują się cudnie ;)

      Usuń
    2. Terra Naturi to niemiecka marka kosmetyków, bardzo niepozorna ale ma świetne produkty i jestem z nich niesamowicie zadowolona, aż poświeciłam jej cały osobny wpis ;)
      Vianek - jako fanka marki Sylveco - gorąco polecam ;)
      Dziękuję za komplement - starałam się bardzo i były to jedne z pierwszych zdjęć nowym, bardziej profesjonalnym sprzętem. Dopiero się go uczę ;)
      Dziękuję za komentarz ! ;)

      Usuń
  5. A mnie Balea uczuliła. i to dosyć poważnie ... A tak lubiłam te kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to nie fajnie ;( A zdradzisz jaki kosmetyk konkretnie ?

      Usuń
  6. Zobacz sobie żel enzymatyczny z Vianek jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytasz mi w myślach ;) Chciałabym w przyszłości wypróbować całej fioletowej serii z Vianek bo wydaje się być idealna dla mojej cery ;)
      Na pewno go sprawdzę ;)
      Dzięki za komentarz ;)

      Usuń
  7. Twoje denko robi na mnie totalne "WOW" moje kosmetyki czasami jak na złość nie chcą się kończyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa ;) To denko z ponad kwartału ;D Teraz idzie mi trochę lepiej bo chyba pojęłam wrszcie filozofię denka - nie otwierać nowego opakowania zanim się nie wykończy wcześniejszego kosmetyku ;)Oczywiście jest trudno bo wszystko kusi a w zapasach czekają perełki. Gorzej idzie mi z kolorówką - tam się już tak nie pilnuję ;)
      pozdrawiam i dziękuję za komentarz ;)

      Usuń
  8. Czyli ten balsam z Evree nadaje się na lato ? Kiedyś miałam tą czerwoną wersje ale pamiętam, że konsystencja była dość konkretna więc na lato za ciężka..
    Ten peeling z Balea jest fajny i ma nawet dobry skład. I właśnie szykuję się do zakupy jakiś produktów z Vianka do twarzy, szukam kremu pod oczy i do twarzy. Mam nadzieję, że znajdzie się coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieski balsam z Evree jest idealny na lato - zabrałam go na przykład na wakacje do Chorwacji i to chyba odpowiednia rekomendacja ;) Moim zdaniem jest lżejszy od wersji czerwonej i białej (które też nam) ;)
      Jeśli chodzi o Vianek to na pewno znajdziesz produkty idealne dla siebie bo moją bardzo zróżnicowany asortyment. Ja polecam krem odżywczy pod oczy,który jest na zdjęciu. Godna uwagi jest też seria różowa i fioletowa. Wszystko zależy jaki jest rodzaj Twojej cery i jakie kosmetyki najbardziej Ci odpowiadają ;)
      Dziękuję za komentarz :))

      Usuń
    2. To wiem, co kupię będąc w Polsce! Mój portfel tego nie lubi :D

      Usuń
  9. Szkoda, że peeling z Evree jest za mocny, raczej po niego nie sięgnę. Z Vianka mam krem pod oczy, ale w wersji nawilżającej, ten jednak też chcę wypróbować. Jestem też bardzo ciekawa szamponów z Balea. Szkoda, że u nas nie są dostępne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety różowy peeling z Evree był u mnie totalną klapą ;(. Gorąco polecam Ci ten krem pod oczy z serii odżywczej - powinnaś być z niego zadowolona ;)
      Niestety, nie ma u nas DM a ja tutaj tęsknię za polskimi kosmetykami i Rossmannem ;)
      Dziękuję za komentarz ;*

      Usuń
  10. Nie miałam chyba niczego z Twojego denka ;) Najbardziej zainteresowały mnie kosmetyki Vianek - muszę przetestować tę wersję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej polecam ;) O Vianku powstał nawet osobny post - bardzo lubię tą firmę ;))
      Dziękuję za komentarz ;**

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Ja tez :) Właśnie dziś kupiłam dwa kolejne. Nie są takie złe jak na zwykle, perłowe szampony za 3zl ☺

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, sprawiasz mi nim ogromną przyjemność oraz motywujesz do dalszego działania.
Na każdy komentarz staram się odpowiadać.
Zachęcam Cię również do obserwowania mojego bloga oraz śledzenia mojego profilu w aplikacji Instagram.

Copyright © 2016 Hellojza About Beauty , Blogger