24.01.2017

Tea time. Z miłości do herbaty ♥

tea time, kubek biedronka, kubek, dłoń z kubkiem,

W dzisiejszym poście zapraszam Was na herbatę. Dosłownie i w przenośni. Zapraszam Was na mój subiektywny ranking ziołowych herbat, które działają i smakują równie dobrze. Jeśli również jesteście fanami ziołowych naparów, zapraszam Was do czytania dalej...

Jestem uzależniona od herbat. W szafce posiadamy na pewno ponad dziesięć opakowań różnych rodzajów herbaty. Przypadłość ta jest zaraźliwa, ponieważ sympatią do nich zapałał również mój (Tż - towarzysz życia, czyli nie mąż, nie narzeczony, na chłopaka z za długim stażem). Podkreślam to dlatego, że na początku naszej znajomości serwował mi herbatę w postaci kompletnych wypłuczyn herbaty owocowej w kuflu od piwa z czterema łyżeczkami cukru. Ambrozja. W kolejnych latach codziennie rano wypijał czarną herbatę, która moczyła się w kubku w nieskończoność. Wszystkie te doświadczenia były potrzebne, aby teraz mógł docenić smak swojej ulubionej, ajurwedyjskiej zielonej herbaty, którą wypija przy śniadaniu, zrezygnować z cukru oraz poczuć smak i działanie innych, ciekawych mieszanek. 

Bardzo nie lubię perfumowanych, farbowanych herbat. Drażni mnie też, gdy producenci nie umieszczają na opakowaniach dokładnego składu herbaty z podziałem na składnik i ich wartości procentowe. Na szczęście znalazłam kilka swoich typów, niektóre można kupić w zwykłym markecie a ich działanie jest namacalne. Tutaj (Austria), w kraju gdzie tradycja picia ziołowych herbat jest długa, było mi na pewno łatwiej, natomiast w Polsce również można zaleźć dobre herbaty na przykład w moich ukochanych sklepach zielarskich. 

Pukka, Pukka Love, herbata pukka love, herbata pukka,

Pukka Love Herbata Relaksująca

Była moją pierwszą i została ulubioną herbatą relaksującą a piłam ich wiele. Przyciąga piękne opakowanie w kolorze fuksji. Delikatnie słodka mieszanka między innymi rumianku, róży oraz lawendy. To właśnie rumianek nadaje jej lekką słodycz, natomiast lawenda ma działanie odprężające. Herbatka wspomaga również trawienie oraz działa lekko rozkurczająco, co może pomóc nam kobietom w te cięższe dni w miesiącu. Kocham ją przede wszystkim za smak, nuty lawendy, którą uwielbiam. Kubek herbaty Love pozwala idealnie wyciszyć się wieczorem oraz przygotować do snu. Możecie znaleźć ją tutaj.

Pukka, Pukka Chamomile, Vanilla & Manuka Honey, herbata pukka,

Pukka Rumianek, Wanilia i Miód Manuka 

Herbata o fenomenalnym smaku. Słodka bez dodatku cukru. Osładza ją rumianek oraz mód. Słodkawy posmak nadaje również wanilia. Absolutnie nie jest to mdląca, perfumowana herbata o zapachu sztucznej wanilii. Smaki są naturalne oraz mocno wyczuwalne. Podobnie jak pierwsza herbata ma pomóc nam się wyciszyć. W tych herbatach oprócz interesujących zestawień smakowych zaskakuje również działanie. Myślę, że dzieje się to za sprawą naturalnych składników oraz ziół, które są faktycznie w mieszance zawarte i nie są to jedynie ilości śladowe. Jeśli jesteście fanami słodkich połączeń ta herbatka będzie idealna dla was, można ją kupić tutaj.

Pukka, Pukka Elderberry & Echinacea, herbata pukka,

Pukka Owoc Czarnego Bzu i Echinacea

Mieszanka owoców idealna podczas przeziębienia czy osłabienia organizmu. Ma piękny, rubinowy kolor oraz jagodowy zapach. Zaopatrzyłam się w nią właśnie teraz w sezonie na różne infekcje. Dobrze wyczuwalny w jest w niej smak owoców, czarnego bzu i porzeczki. Dzięki zawartości imbiru herbata dodatkowo rozgrzewa a burak oczyszcza organizm. Z przyjemnością piję filiżankę takiej herbaty po powrocie z zimowego spaceru. Czy naprawdę pomaga na przeziębienie? Na pewno nie zaszkodzi. Podczas ostatniego osłabienia popijałam naturalny napar z suszu z kwiatów czarnego bzu i rzeczywiście działał. Herbatkę znajdziecie tutaj. 
Pukka, pukka oczyszczająca, pukka klar, pukka cleanse, herbata pukka,

 Pukka Herbata Oczyszczająca

Tą herbatkę wyróżnia działanie oraz oryginalny skład. Wyobraźcie sobie zielonego koloru napar w którego skład wchodzi pokrzywa, korzeń mlecza, nasiona kopru, mięta i aloes. To właśnie ta herbata. Obawiałam się, że okaże się gorzka i nie do przełknięcia ale nic bardziej mylnego. Oczywiście wyczuwalna dość mocno jest pokrzywa ale ja jestem z tego pokolenia włosomaniaczek, które piły skrzyp-pokrzywę więc smak pokrzywy mi nie straszny, lekko wyczuwalny jest koper oraz subtelny chłód mięty. Herbata ta przekonała mnie do powrotu do picia pokrzywy, ponieważ to dzięki niej już po jakimś czasie przy regularnym stosowaniu zauważyłam wzmocnienie włosów oraz zmniejszone ich wypadanie. Działa one również lekko oczyszczająco na organizm dzięki czemu czujemy się lżej, ponadto wspomaga trawienie. Może być idealnym napojem podczas diety. Do kupienia tutaj.

herbata z pokrzywy, herbata uspokajająca, herbata z melisy, herbata z lipy,
W dwóch ostatnich mieszankach nie chodzi o firmę tylko o skład oraz działanie. Są to ziołowe herbatki kupione w zwykłym markecie (w Polsce ALDI). Kosztują niewiele natomiast ich składniki i smak mogłabym porównać do opisanych wcześniej herbat firmy Pukka. 
Pierwsza z nich to herbatka z pokrzywy, zawiera jej sporo bo ponad 60% do tego koper włoski i lukrecje. Za smakiem czystej pokrzywy nie za bardzo przepadam, zbyt mocny, trawiasty smak. Natomiast ta herbata jest delikatniejsza i smakuje mi na tyle, bym mogła pić ją codziennie rano podczas śniadania. Taka systematyczność ma swoje odzwierciedlenie w wyglądzie moich włosów i skóry. Po okresie okropnego wypadania włosów nagle na szczotce zostaje ich tylko kilka, mniej wyprysków, cera wygląda lepiej. Niczego innego w swojej pielęgnacji nie zmieniałam, więc zrzucam wszystko na tą herbatę i zachęcam do picia pokrzywy, bo działa 😉.
Moim drugim typem jest herbata uspokajająca (znów), no cóż, w dzisiejszych czasach ciężko zachować wewnętrzny spokój. Wcześniej piłam czystą melisę, natomiast jej dość ostry, cytrynowy smak przestał mi w pewnym momencie odpowiadać. W tej herbacie również znajduje się melisa, lecz połączona z rumiankiem, kwiatem lipy, miętą i rozmarynem. Rumianek i lipa posiadają także działanie odprężające oraz osładzają oraz łagodzą smak naparu a mięta nadaje mu świeżości. Podczas najbardziej stresujących okresów kubek takiej mieszanki pomagał mi spokojnie zasnąć. Nadal lubię wieczorami rozkoszować się jej smakiem. 

I to były już wszystkie moje ulubione herbaty. Odkąd zasmakowałam w ziołowych mieszankach to kwintesencją relaksu jest dla mnie wieczór z kubkiem gorącej herbaty. Zauważyłam też, że wiele osób lubi to podobnie jak ja, stąd pomysł na ten wpis. 

Jakie są wasze ulubione herbaty? Może polecicie mi Wasze ulubione ziołowe napary? Chętnie spróbuję nowych smaków! 

6 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię ziołowe i owocowe herbaty z Herbapolu, ale nic nie wygra z prawdziwą liściastą porcją relaksu :) Jako włosomaniaczka bardzo lubię pokrzywę więc oczyszczająca herbata Pukka tak jak Tobie, nie byłaby mi straszna :D
    Herbaty które pokazałaś mają bardzo ciekawy skład i myślę, że niedługo na jakąś się skuszę :)
    Haha o herbacie można gadać w nieskończoność :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również przepadam na Herbapolem, ma bardzo naturalne smaki i to nasz polski produkt. Często właśnie z tej firmy kupowałam "czyste" ziołowe susze takie jak pokrzywa.
      Herbatę liściastą również lubię, często zamiast kawy piję zieloną ;)
      O herbatach można długo więc kilka razy korygowałam ten post, żeby nie był tasiemcem :P
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  2. Nie znałam tych herbat, ale mają przepiękne opakowania i na pewno tak samo smakują;) obserwuję Twojego bloga, bo widzę, że dopiero zaczynasz to czytelnicy Ci się przydadzą, pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowania mają bardzo fotogeniczne ale zawartość też jest niczego sobie ;)
      Polecam i dziękuję za obserwację, bardzo mnie to motywuje! :)
      :*

      Usuń
  3. będę musiała wypróbować :) kocham herbatę! :) zostaję tu na dłużej i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz ;) Ja również kocham herbatę i jakby się ktoś zapytał co bardziej lubię kawę czy herbatę myślę, że odpowiedziałabym, że herbatę :)
      Dziękuję za obserwowanie mojego bloga, to bardzo wiele dla mnie znaczy ;);*

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, sprawiasz mi nim ogromną przyjemność oraz motywujesz do dalszego działania.
Na każdy komentarz staram się odpowiadać.
Zachęcam Cię również do obserwowania mojego bloga oraz śledzenia mojego profilu w aplikacji Instagram.