12.08.2017

Ulubieńcy czerwca i lipca


Dzień dobry! Na blogu był już projekt denko, były zakupy, to teraz przyszedł najwyższy czas na przegląd ulubieńców ostatnich miesięcy, czyli czerwca i lipca. Były to upalne miesiące i jak widać po ilości wpisów, dość intensywny czas. Zwykle, gdy przygotowuję nowe posty i muszę wybrać ulubione produkty z dwóch minionych miesięcy, mam pustkę w głowie. Następnie, gdy zdjęcia są już zrobione i przechodzę do pisania, to przypomina mi się o innych produktach, o których warto byłoby wspomnieć, bo sprawdzały się wspaniale. Od tej chwili chyba zacznę zapisywać, o czym chciałabym w kolejnych ulubieńcach napisać, ażeby w następnych wpisach o tej tematyce o niczym nie zapominać :). Nie przedłużając, zapraszam do dalszej części wpisu o moich ulubionych produktach z letnich miesięcy...

07.08.2017

Nowości. Lipcowy haul zakupowy


I gdzie jest ten lipiec? - zapytałam przekładając kartkę w kalendarzu odsłaniającą następny miesiąc. Lipiec minął mi niezwykle szybko za sprawą kilku wyjazdów: dziesięć dni na Sycylii, tydzień w Polsce. W Polsce nie było mnie ponad dwa miesiące, więc przyszła najwyższa pora na większe zakupy i uzupełnienie zapasów. Kilka zamówień od dłuższego czasu czekało na realizację. Jak widać po historii moich haul'ów zakupowych, na większy kosmetyczny shopping wypadam raz na kilka miesięcy, zwykle z konkretną listą potrzeb. Tak było i tym razem. Praktycznie skończyły mi się zapasy, niektórych produktów potrzebowałam "na już". Niektórymi sprawiłam sobie samej przyjemność. Jeśli jesteście ciekawi jakie perełki przyjechały ze mną tym razem, to zapraszam do dalszej części wpisu gdzie czeka na Wam spora dawka zdjęć...

02.08.2017

Projekt denko nr 4 ★ makijaż


Zapraszam na lekki, szybki i miły post do środowej, mrożonej kawy. Tym razem zdecydowałam się podzielić projekt denko na dwie części: ogólną kosmetyczną (klik) i makijażową. Dlaczego? Jeśli chodzi o kolorówkę to raczej jestem zdania, że się jej używa, a nie zużywa i denka zdarzają mi się niezwykle rzadko. Mimo wszystko są produkty, których używam często i w ostatnim czasie kilka z nich sięgnęło dna. Postanowiłam więc je tutaj zebrać i przedstawić Wam moją, krótką opinię na ich temat. Zapraszam...

28.07.2017

Projekt denko nr 3


Dzień dobry! Jak mijają Wam wakacje? U mnie, jak widać po częstotliwości dodawanych postów, dużo się dzieje. Ciepłe miesiące mają to do siebie, że spędzamy więcej czasu na zewnątrz, ciesząc się słońcem. Jest to też pora wyjazdów, więc jestem wyrozumiała jeśli chodzi o blogosferę i mniej regularne posty i również proszę o to samo ;). Zanim pokażę Wam nowości, które sobie przywiozłam z Polski, przychodzi czas na projekt denko - seria już chyba przestarzała, przez wiele osób porzucona. U mnie zostaje, może i jestem trochę staromodna, ale lubię mieć pogląd na zużycie produktów. Bardzo często pokazuję tutaj rzeczy, które raczej nie znalazłyby się na blogu. Również odkąd prowadzę projekt denko jestem bardziej konsekwentna w zużywaniu kosmetyków, nie oszczędzam niczego i nie zostawiam na lepszy moment. Nie przedłużając, zapraszam...

20.07.2017

Ochrona przeciwsłoneczna. Moje podejście


Pomysł na ten wpis powstał jeszcze przed moim urlopem, czyli pod koniec czerwca. Zalała nas wtedy fala upałów, które dobrze dały nam się we znaki. Nie wspominając już, jak bardzo uporczywe są upały w dużym mieście, przykładowo podczas poruszania się komunikacją miejską itd., sprawiają, że nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować. Gdy tylko się pojawiły zaczęłam wprowadzać do swojej pielęgnacji wyższą i skuteczniejszą ochronę przed promieniowaniem słonecznym. Robiłam to również z tego względu, że jesienią i zimą używałam kwasów, a skóra jest wtedy bardziej podatna na przebarwienia i fotodermatozy. Praktycznie cały rok staram się pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej, min. 20 SPF. Może być to podkład, krem na dzień, emulsja. Wspomnę jeszcze raz, że mam cerę naczynkową z wyciszonym rumieniem i taka ochrona jest w moim przypadku wręcz niezbędna, ale nie zawsze tak było... O tym właśnie będzie dzisiejszy post, jak zmieniało się moje podejście w kwestii ochrony przed słońcem, jak nie popaść w paranoję i jak sprawić, żeby kremy z filtrem stały się częścią naszej codziennej pielęgnacji. Jeśli jesteście ciekawi, co mam do powiedzenia w tym temacie, to zapraszam Was do dalszej części wpisu...