16.10.2017

10 faktów o mnie na 10 miesięcy Bloga

Dzień dobry w poniedziałek! Dziś przychodzę do Was z postem innym niż wszystkie. Równo dziesięć miesięcy temu, 16 grudnia, zdecydowałam się opublikować pierwszy post na blogu. Postanowiłam od razu stworzyć post merytoryczny, dotyczący drogerii DM. Stwierdziłam, że pierwszy post w stylu: "Cześć, jestem Agata i będę tutaj pisać o kosmetykach" nie byłby dla Was ani ciekawy, ani też użyteczny. Zakładając tego Bloga dałam sobie rok, rok na systematyczne pisanie i rozwój tej strony. Rok na próbę, ponieważ nie byłam pewna, czy dam radę pociągnąć to dłużej. Jestem tutaj z Wami już 10 miesięcy, piszę regularnie, mam masę pomysłów i nie zamierzam tego porzucać. Blog stał się miejscem, gdzie mogę wyrazić siebie. Blog jest dla mnie tym, o czym zawsze marzyłam. Jest moim miejscem, do którego zawsze mogę wrócić. W tym momencie jest moim łącznikiem z Polską. Dzięki niemu poznałam wiele niesamowitych osób o podobnych zainteresowaniach. Osób, z którymi mogę godzinami rozmawiać o szminkach, paletach cieni i nie czuję, aby były to mniej ważne tematy od innych. Obecnie obserwuje mnie około 100 osób. Statystyki nigdy nie były dla mnie najważniejsze. Cieszę się z każdej nowej osoby i świętuję to jako mój mały sukces. Czy czuję się blogerką? Tak. Czuję dumę z tego powodu, że stałam się twórcą Internetu, górnolotnie zwanym Influencer'em. Dziękuję, że tutaj ze mną jesteście i mam nadzieje, że zostaniecie na dłużej. Dziś przygotowałam wpis, dzięki któremu możemy poznać się lepiej. Sama lubię czytać takie wpisy u innych, wtedy autor bloga staje się dla mnie bliższy. Zapraszam!

13.10.2017

Ulubieńcy sierpnia i września & dwa buble


I mamy październik, bardzo lubię ten czas w roku. Na zewnątrz robi się wspaniale kolorowo, a coraz szybciej zapadający zmrok skłania do refleksji. Niestety ta pora ma jeszcze jedną, mniej lubianą przeze mnie stronę: przesilenie. Nigdy specjalnie od odczuwałam zwiększonego zmęczenia, niemocy, senności w tym okresie. Jednak w tym roku piękna, złota jesień bardzo chce uziemić mnie na stałe pod ciepłym kocykiem. Staram się nie dać i walczę jak mogę. Mam tyle wspaniałych pomysłów w głowie, tyle chce za niedługo zrealizować, tylko sił brak. Motywuje się do działania i w taki właśnie sposób przychodzę do Was z moimi ulubieńcami z dwóch ostatnich miesięcy. Oto kilka drobiazgów, które skradły moje serce oraz dwa, które mnie totalnie rozczarowały. Jeśli chcecie je lepiej poznać, to zapraszam do czytania dalej... 

05.10.2017

Makijaż brwi. Przegląd produktów do brwi

Witam Was dziś ponownie na moim blogu i zapraszam na post poświęcony tematowi brwi, a dokładniej makijażowi brwi. Poprawnie ułożone, wyregulowane brwi, odpowiednio podkreślone, potrafią odmienić wygląd twarzy, odświeżyć spojrzenie i optycznie powiększyć oko. Brwi to rama oka, są równie ważne w makijażu jak wydłużone, podkręcone rzęsy. "Człowiek bez brwi to zło"- grzmią najbardziej popularne YouTuberki, które na temat właściwego makijażu brwi robią całe filmiki instruktażowe. Nagle nadeszła moda na brwi pełne, mocno podkreślone, ostre, wyrysowane łuki. Firmy kosmetyczne prześcigają się w coraz to nowszych specyfikach do ujarzmienia niesfornych włosków. Mamy już przecież pomady, woski, żele, kredki, pudry, markery, pisaki itd. Jednak ja pamiętam, że nie zawsze tak było...

01.10.2017

Projekt denko nr 5


Był już wrześniowy haul zakupowy, więc przyszła najwyższa pora na porcję zużyć z tego okresu. W przypadku denka muszę zacząć być bardziej systematyczna. Zabieram się za nie zdecydowania na późno, gdy puste opakowania przestają się mieścić w przeznaczonej na nie reklamowce. Ilość tych opakowań, delikatnie mówiąc, trochę mnie przytłacza. Z drugiej jednak strony cieszę się, że nie trzymam zapasów i wszystko się u mnie w miarę szybko zużywa, więc mogę próbować nowości. Mimo wszystko, gdy produktów do opisania jest wiele, robi się z tego niezły tasiemiec i raczej mało komu chce się czytać wypocinki o zużytych produktach. Założyłam więc, że zdjęcia do projektu denka będę robić raz w miesiącu, kiedy ilość kosmetyków do zrecenzowania jest jeszcze w miarę znośna. Biorąc pod uwagę fakt, że ten post będzie dość długi (dużo zdjęć), przechodzę do recenzji...

27.09.2017

Wrześniowy haul zakupowy


Dzień dobry! Jaką piękną jesień mamy dziś za oknem. Mam nadzieje, że u Was również zdarzają się jesienne, słoneczne i ciepłe dni. Jak widać po ilości postów w tym miesiącu, wraz z odejściem lata jakoś straciłam zapał do pisania, straciłam też energię. Mimo to, starałam się być regularna przy założeniu, że na moim blogu minimum raz w tygodniu pojawia się nowy spis. Staram się również regularnie Was odwiedzać na Waszych blogach. Jest Was też ze mną coraz więcej, za co serdecznie dziękuję. Mój cel, w którym założyłam, że do końca roku liczba obserwatorów sięgnie magicznej liczy stu osób, stał się całkowicie realny. Każda osoba jest dla mnie ważna, cieszę się z każdej nowej obserwacji. Absolutnie nie zależy mi na pustych liczbach, chciałabym jednak, aby moje treści dotarły do jak największej liczby osób. Wrześniowe wieczory stały się coraz dłuższe. Walczę czasem ze sobą, bo o godzinie 20:00 najchętniej zakopałabym się pod kocem z kubkiem gorącej herbaty. Jestem sową, wieczór to czas mojej największej aktywności, co zrobić jak nawet sowę dopada senność? Ten post powinien pojawić się na początku miesiąca, jednak zależało mi, aby inne wpisy, które odkładałam na później, jednak się pojawiły. Wielu z tych produktów od jakiegoś czasu używam, więc pojawią się też mini recenzje, pierwsze wrażenia. Zdjęcia przygotowałam w iście jesiennym klimacie, zatem jeśli nie czujecie jeszcze jesiennej atmosfery, to może moje zdjęcia pomogą Wam odnaleźć się w nadchodzącej porze roku. Po krótkim wstępie, zapraszam na wrześniowy haul zakupowy!